Prawdopodobnie pierwsze na świecie zawody w TWISTERA na ściance wspinaczkowej!

Mamy wśród płockich wspinaczy Mistrza Świata Juniorów i Mistrzynię Świata Seniorów w TWISTERZE na ściance wspinaczkowej! Zawody przyciągnęły wspinaczy szukających dobrej zabawy i to właśnie dostali!

Przeczytaj więcej

Wspinacze o Niezbędniku - Klara Babicz

Klara Babicz - studentka języka chińskiego, która czas wolny przeznacza na wspinanie. Można ją spotkać zarówno na zawodach wspinaczkowych, rozsianych po Polsce, na ściankach w jej rodzinnym mieście i Wrocławiu, a także w skałach, w których uwielbia przebywać i łoić dróżki. Dużo podróżuje, dokumentując wszystko skrzętnie na Instagramie

Przeczytaj więcej

Wspinacze o Niezbędniku - Damian Ochtabiński

Damian przez tydzień dzielił się na instagram stories spostrzeżeniami dotyczącymi korzystania z Niezbędnika Wspinacza. Mogliśmy zobaczyć jak wygląda jego trening, a nawet zadawać pytania podczas relacji na żywo. Teraz czas na podsumowanie i parę pytań.

Przeczytaj więcej

Tam, gdzie diabeł mówi dobranoc - część druga

Hit the road, Jack! – leci w głośniku, a my suniemy – o dziwo wcale nie tak dziurawą drogą, jak się spodziewaliśmy. O Albanii krąży wiele zniesławiających ją pogłosek – że brudno, że dziury, że nie ma warunków do jazdy samochodem… Owszem, nie jest idealnie, ale, ale! Albania zmienia się 
i rozbudowuje tak dynamicznie, że mapy powinny być aktualizowane co roku, podobnie jak przewodniki po tym kraju. Jedziemy. T. prowadzi, a ja studiuję przewodnik, żałując, że nie możemy się za bardzo zatrzymywać po drodze – okno pogodowe w górach ma trwać jakieś dwa dni, trzeba zmierzać prosto do celu. Jednak… nie mogę się powstrzymać.

Przeczytaj więcej

O walce z psychą na kursie skałkowym

W książce Trening Wspinaczkowy Erica Horsta przeczytałam kiedyś, że trzeba kochać wspinanie mimo wszystko. Nie ważne czy jest to perfekcyjne poprowadzenie drogi czy bolesna walka z przeciwnościami, bo dzięki temu stajemy się lepszym wspinaczem i bardziej odpornym człowiekiem.

Przeczytaj więcej

Rybacy w Omanie

W Omanie wszyscy gdzieś jeżdżą. Patrzysz - jest droga. Prędzej czy później - a raczej prędzej - coś po niej przejedzie. My, żeby nie wyróżniać się za bardzo z tłumu, też stwierdziliśmy że będziemy jeździć. Choć i tak zdradza nas jasny odcień skóry i środkowoeuropejskie rysy twarzy, nie mówiąc już o lśniących z dwunastu kilometrów - blond włosach Magdy. To jest zupełnie nie do przeskoczenia. Ale może jakoś pójdzie, a właściwie… pojedzie. Mamy nawet auto i to w kolorze białym. Jest to tu dość częste, bo słońce dobitnie daje o sobie znać, a wiadomo biały odbija. Większość samochodów jest tu więc biała, reasumując – wyglądamy prawie jak tutejsi.

Przeczytaj więcej

Ciao bella, czyli sycylijski rozwspin

To miał być szybki świąteczny wypad. Trzy, może cztery dni w OSP na rozwspin(!), powrót do Polski i dalszy załadunek. Jak to jednak często bywa, życie weryfikuje wszelkie plany. I tak zamiast zamiast w deszczowym OSP, wylądowaliśmy w słonecznej Sycylii.

Przeczytaj więcej

Jak powstaje kubek ceramiczny?

Wchodzisz do pracowni artystki. W środku widzisz mnóstwo fascynujących przedmiotów rozłożonych w pomieszczeniu w mniej lub bardziej zorganizowany sposób. Nie wiesz do czego służą, ale wszystko to wygląda świetnie. Oprócz tego, z regałów i ścian wołają do Ciebie piękne, małe i duże dzieła sztuki, które zrobiła Beata lub jej podopieczni.

Przeczytaj więcej

Fontainebleau po raz pierwszy, Fontainebleau po raz drugi?

Pewnego razu wybraliśmy się do magicznego lasu… Słyszeliśmy o nim od dawna, jednak w różnoraki sposób plany odwiedzenia go były krzyżowane. Wreszcie w tym roku się udało, spakowaliśmy cały niezbędny sprzęt i pojechaliśmy...

Przeczytaj więcej

I znów przyszła jesień. O zawodach, paczkach i rabialnej jedynce.

Jak to bywa z postanowieniami, gdy już zapadną, człowieka zaczynają nękać wątpliwości: „A może pierwsze miejsce pod kreską to właśnie moje miejsce”, „Przyjadą silne laski z Krakowa, zawsze mnie z finału wyrzucały, czemu tym razem ma być inaczej?”, „Przecież nawet nie trenowałam pod zawody, poza tym jestem po ponadmiesięcznym tripie z liną”…

Przeczytaj więcej

Sudeckie piachy (Teplice) – wspinanie dla „dorosłych”

Wchodząc pierwszy raz do Teplic można poczuć się jak w raju. Niesamowity krajobraz, wąwóz rozciągający się kilometrami oraz niezwykłe formacje skalne sięgające nawet kilkadziesiąt metrów wysokości.

Przeczytaj więcej

Daria Brylova i jej relacja z Zako Boulder Power

Zwykle wracając z wyjazdu myślę sobie “i co teraz?” - w kontekście treningu dosłownie nie wiem co ze sobą zrobić - wracać do projektów w Polskich skałach? Ładować na panelu? Odzyskiwać utraconą w skałach moc? Skupić się na boulderach? Czasówkach? Może zacząć ładować pod Olimpiadę? Może rest?

Przeczytaj więcej

Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów