W poszukiwaniu flow. Expected performance zone.

Dugi artykuł z serii W poszukiwaniu flow poświęcę dwóm zagadnieniom. Pierwszym będzie koncepcja expected performance zone. Ciężko mi znaleźć jakiś sensowny odpowiednik tego w naszym ojczystym języku. Można powiedzieć że są to takie widełki, które określają spodziewane rezultaty naszego występu na zawodach czy wyjazdu w skały. Później postaram się wytłumaczyć dlaczego tak często mówimy, że  "nie mam formy" i w jaki paradoksalny sposób te zjawiska ze sobą się łączą.

Przeczytaj więcej

Rybacy w Omanie

W Omanie wszyscy gdzieś jeżdżą. Patrzysz - jest droga. Prędzej czy później - a raczej prędzej - coś po niej przejedzie. My, żeby nie wyróżniać się za bardzo z tłumu, też stwierdziliśmy że będziemy jeździć. Choć i tak zdradza nas jasny odcień skóry i środkowoeuropejskie rysy twarzy, nie mówiąc już o lśniących z dwunastu kilometrów - blond włosach Magdy. To jest zupełnie nie do przeskoczenia. Ale może jakoś pójdzie, a właściwie… pojedzie. Mamy nawet auto i to w kolorze białym. Jest to tu dość częste, bo słońce dobitnie daje o sobie znać, a wiadomo biały odbija. Większość samochodów jest tu więc biała, reasumując – wyglądamy prawie jak tutejsi.

Przeczytaj więcej

Ciao bella, czyli sycylijski rozwspin

To miał być szybki świąteczny wypad. Trzy, może cztery dni w OSP na rozwspin(!), powrót do Polski i dalszy załadunek. Jak to jednak często bywa, życie weryfikuje wszelkie plany. I tak zamiast zamiast w deszczowym OSP, wylądowaliśmy w słonecznej Sycylii.

Przeczytaj więcej

W poszukiwaniu flow. Część pierwsza.

Wspinam się od prawie 10 lat, psychologię studiuję od dwóch. Należę do osób mających ‘słabą psychę’, czyli bardzo źle wspina mi się pod jakąkolwiek presją, nie wspominając o sytuacji zawodów, w których start zawsze kojarzył mi się z mentalnym terrorem ;). Poszukując odpowiedzi na pytania dlaczego tak się dzieje i co można zrobić, aby to zmienić przeczytałem  sporo tekstów i rozmawiałem z wieloma osobami, a obserwacja siebie i innych weryfikowała stawiane przeze mnie tezy i poznawane metody.

Przeczytaj więcej

Jak powstaje kubek ceramiczny?

Wchodzisz do pracowni artystki. W środku widzisz mnóstwo fascynujących przedmiotów rozłożonych w pomieszczeniu w mniej lub bardziej zorganizowany sposób. Nie wiesz do czego służą, ale wszystko to wygląda świetnie. Oprócz tego, z regałów i ścian wołają do Ciebie piękne, małe i duże dzieła sztuki, które zrobiła Beata lub jej podopieczni.

Przeczytaj więcej

Ile kosztuje wyjazd na Puchar Świata?

W reżimie treningowym nie ma urlopów. Jedyny okres kiedy mam wakacje to czas roztrenowania po sezonie, jakieś 2-3 tygodnie w październiku. Ktoś by mógł powiedzieć, że przecież cały czas gdzieś jeździmy i pół świata zwiedzamy na zawodach. I tak - to prawda, ale to nie są wakacje. Są to wspaniałe podróże i wspomnienia, ale jedziemy na zawody i to jest priorytet. Przykładowo, na niemal trzytygodniowym wyjeździe do Chin, zwiedzania jest może cztery dni, a czuję, że i tak zawyżyłam tę liczbę.

Przeczytaj więcej

Fontainebleau po raz pierwszy, Fontainebleau po raz drugi?

Pewnego razu wybraliśmy się do magicznego lasu… Słyszeliśmy o nim od dawna, jednak w różnoraki sposób plany odwiedzenia go były krzyżowane. Wreszcie w tym roku się udało, spakowaliśmy cały niezbędny sprzęt i pojechaliśmy...

Przeczytaj więcej

Wspinaczkowe inspiracje Darii Brylovej

Zastanawialiście się kiedyś, co sprawia, że macie ochotę iść na trening? Albo zrobić jeszcze jedną wstawkę w drogę? Zrobić o jedno więcej powtórzenie na drążku? Dziś chciałabym opowiedzieć Wam o moich wspinaczkowych inspiracjach. Są to moje największe źródła motywacji do treningów, wspinania i po prostu życia.

Przeczytaj więcej

Wspinać nauczyłem się z YouTube'a

Mówię to otwarcie i jestem z tego dumny: uczę się z YouTube'a. Chcesz wiedzieć jakie filmy znalazłem? Chętnie się tym z Tobą podzielę.

Przeczytaj więcej

I znów przyszła jesień. O zawodach, paczkach i rabialnej jedynce.

Jak to bywa z postanowieniami, gdy już zapadną, człowieka zaczynają nękać wątpliwości: „A może pierwsze miejsce pod kreską to właśnie moje miejsce”, „Przyjadą silne laski z Krakowa, zawsze mnie z finału wyrzucały, czemu tym razem ma być inaczej?”, „Przecież nawet nie trenowałam pod zawody, poza tym jestem po ponadmiesięcznym tripie z liną”…

Przeczytaj więcej

Sudeckie piachy (Teplice) – wspinanie dla „dorosłych”

Wchodząc pierwszy raz do Teplic można poczuć się jak w raju. Niesamowity krajobraz, wąwóz rozciągający się kilometrami oraz niezwykłe formacje skalne sięgające nawet kilkadziesiąt metrów wysokości.

Przeczytaj więcej

Daria Brylova i jej relacja z Zako Boulder Power

Zwykle wracając z wyjazdu myślę sobie “i co teraz?” - w kontekście treningu dosłownie nie wiem co ze sobą zrobić - wracać do projektów w Polskich skałach? Ładować na panelu? Odzyskiwać utraconą w skałach moc? Skupić się na boulderach? Czasówkach? Może zacząć ładować pod Olimpiadę? Może rest?

Przeczytaj więcej

Zaczynamy! #dzikiblog

Jeśli jeszcze nie słyszałeś o grimpi, bardzo się cieszę, że to właśnie w ten sposób się poznajemy! Dlaczego? Bo jesteśmy czymś więcej niż marką odzieżową. Chcemy uczyć, opowiadać, inspirować i być z Tobą wszędzie tam, gdzie masz do czynienia z wyzwaniami i wysokością.

Przeczytaj więcej

Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów